Do darmowej dostawy brakuje: 250 zł *
Call Us Zadzwoń:   44 649 47 37   696 088 990

Vision Spatlese Riesling


dla-koneserow dla koneserów
na-lato na lato
na-piknik na piknik
polecane polecane
109,00 zł

 X 

w zestawie

Czas realizacji zamówienia: 3-5 dni

Opis

Za co kocham Rieslingi? Za ich nie oczywistość i miliony twarzy… A tak widzę tą twarz: Dojrzała, ułożona i pozbawiona niedociągnięć. W ustach zachowuje się niczym flauta na Bałtyku. Spokojna, idealnie ułożona mineralna kwasowość, owoce tak dojrzałe że chciałoby się wtopić w nie ustami i poczuć dojrzałość ananasa i moreli… i słodyczy, które dało słońce z doskonałej 30-letniej winnicy Ungsteiner Herrenberg. Żółty, głęboki kolor podpowiada, że jest doskonałe jest dziś i będzie za kolejne 30 lat. Powiedzieć, że uwielbiam Rieslingi, to nie powiedzieć nic ;). Dlatego wybieram: Gravlax, piklowana cebula z anyżem, majonez koperkowy, tapioka z yuzu i puder malinowy + wino VISION Ungsteiner Herrenberg Riesling Spätlese – Palatynat, Niemcy I tak jak wino to jedna pasja to historia to ta druga… Więc ten pomysł to ukłon w obu kierunkach. Gravlax i szukanie i historii związanych z kuchnią Bałtyku to element łączący mój idealny pairing dań nadmorskich. W kuchni skandynawskiej obecny od średniowiecza, sama nazwa w tłumaczeniu to pogrzebany łosoś. A dlaczego? Bo właśnie tak przyrządzano go w średniowieczu, kiedy to rybacy solili łososie i zakopywali w piasku, w miejscu napływania fal morskich, by lekko sfermentowały. Klasyczny peklowany jest w soli z koprem i cukrem. Ach… Długo by opowiadać ;). Nasz jest trochę w nowoczesnej odsłonie – sól, cukier, miód, cytryna i brandy. A Riesling? Oficjalnie datujemy go na XV wiek – tak bowiem świadczą klasztorne zapisy. A jak łączą się te dwie historie? Bogactwo i delikatność smaku, oraz lekka struktura gravlaxa, podkreślona domową piklowaną cebulą z anyżem. Do tego orzeźwiająca jak wino – tapioka z yuzu, która łączy się z bogatą złożonością rieslinga Spätlese. Pięknie ułożona kwasowość doskonale wtapia się w cytrusowy posmak tapioki. Ciało oparte w aromacie o dojrzałego ananasa, brzoskwinię i cytrusy wtapia się w gravlaxa bez zbędnej nachalności, a bardzo delikatna, ledwie wyczuwalna słodycz pozostawiona w winie tworzy parę idealną z lekko słodkim majonezem koperkowym… Ot tak – historycznie i smacznie. Sante!

Wojciech Dubis
Z winem związany od ponad 19 lat.

Opis

Za co kocham Rieslingi? Za ich nie oczywistość i miliony twarzy… A tak widzę tą twarz: Dojrzała, ułożona i pozbawiona niedociągnięć. W ustach zachowuje się niczym flauta na Bałtyku. Spokojna, idealnie ułożona mineralna kwasowość, owoce tak dojrzałe że chciałoby się wtopić w nie ustami i poczuć dojrzałość ananasa i moreli… i słodyczy, które dało słońce z doskonałej 30-letniej winnicy Ungsteiner Herrenberg. Żółty, głęboki kolor podpowiada, że jest doskonałe jest dziś i będzie za kolejne 30 lat. Powiedzieć, że uwielbiam Rieslingi, to nie powiedzieć nic ;). Dlatego wybieram: Gravlax, piklowana cebula z anyżem, majonez koperkowy, tapioka z yuzu i puder malinowy + wino VISION Ungsteiner Herrenberg Riesling Spätlese – Palatynat, Niemcy I tak jak wino to jedna pasja to historia to ta druga… Więc ten pomysł to ukłon w obu kierunkach. Gravlax i szukanie i historii związanych z kuchnią Bałtyku to element łączący mój idealny pairing dań nadmorskich. W kuchni skandynawskiej obecny od średniowiecza, sama nazwa w tłumaczeniu to pogrzebany łosoś. A dlaczego? Bo właśnie tak przyrządzano go w średniowieczu, kiedy to rybacy solili łososie i zakopywali w piasku, w miejscu napływania fal morskich, by lekko sfermentowały. Klasyczny peklowany jest w soli z koprem i cukrem. Ach… Długo by opowiadać ;). Nasz jest trochę w nowoczesnej odsłonie – sól, cukier, miód, cytryna i brandy. A Riesling? Oficjalnie datujemy go na XV wiek – tak bowiem świadczą klasztorne zapisy. A jak łączą się te dwie historie? Bogactwo i delikatność smaku, oraz lekka struktura gravlaxa, podkreślona domową piklowaną cebulą z anyżem. Do tego orzeźwiająca jak wino – tapioka z yuzu, która łączy się z bogatą złożonością rieslinga Spätlese. Pięknie ułożona kwasowość doskonale wtapia się w cytrusowy posmak tapioki. Ciało oparte w aromacie o dojrzałego ananasa, brzoskwinię i cytrusy wtapia się w gravlaxa bez zbędnej nachalności, a bardzo delikatna, ledwie wyczuwalna słodycz pozostawiona w winie tworzy parę idealną z lekko słodkim majonezem koperkowym… Ot tak – historycznie i smacznie. Sante!

Wojciech Dubis
Z winem związany od ponad 19 lat.

Napisz własną opinię

Tylko zarejestrowani kiienci mogą pisać opinie. Prosimy zalogować się lub zarejestrować