Free shipping Do darmowej dostawy brakuje: 250 zł *
Call Us Zadzwoń:   44 649 47 37   696 088 990

Jak serwować wino?


Serwowanie i picie wina nieodzownie łączy się z przestrzeganiem reguł i bynajmniej nie jest to snobizm. Tradycja picia wina jest niezwykle długa, dlatego przez wieki smakosze winogronowego trunku zdążyli stworzyć ze smakowania wina pewnego rodzaju obyczaj. Każda z zasad ma na celu sprawić, by wino smakowało i prezentowało się jak najlepiej, dlatego warto je znać, nie tylko po to, by wiedzieć jak zachować się w restauracji, będąc obsługiwanym przez sommeliera, ale także po to by samemu móc się do nich odnieść przyjmując gości we własnym domu. 

W ekskluzywnych, drogich restauracjach serwowaniem wina zajmuje się sommelier, który doskonale zna się na swoim fachu. Warto chociaż raz w życiu przeżyć wspaniałe wydarzenie, jakim jest profesjonalna obsługa przez sommeliera. Podczas jego pracy można zaobserwować i nauczyć się wielu rzeczy o serwowaniu i smakowaniu wina. W restauracjach ze średniej półki wino serwuje kelner, który został do tego specjalnie przeszkolony. Mimo że, nawet przeszkoleni, kelnerzy nie posiadają tak szerokiej wiedzy z zakresu wina jak sommelierzy, większość z nich doskonale wie, jak pracować z butelką wina.

Nic więc nie stoi na przeszkodzie, żebyś i Ty poznał tajniki profesjonalnego serwowania wina, którymi z pewnością zaimponujesz swoim gościom podczas kolacji. Odpowiedni sposób otwierania butelki, kolejność podawania wina i jego temperatura oraz pozostałe informacje w tym teście pozwolą Ci cieszyć się wyśmienitym trunkiem w towarzystwie miło zaskoczonych i ukontentowanych przyjaciół i członków rodziny. 



Jeszcze przed przygotowaniem kolacji i degustacji, a w zasadzie to jeszcze przed spisaniem listy zakupów, warto poznać kilka zasad dotyczących parowania wina z jedzeniem. Ogóle zasady mówią, że dojrzałe wino czerwone, takie jak Federico Paternina Gran Reserva, o wyrazistym, intensywnym smaku i bogatym aromacie czerwonych owoców, podaje się do czerwonego mięsa i dziczyzny. Wino czerwone, ale o delikatniejszym smaku paruje się z wędlinami, serami oraz makaronami w mięsnych i pomidorowych sosach. Wina białe (wytrawne i półwytrawne) podaje się do drobiu, makaronów w kremowych sosach śmietanowych, miękkich, delikatnych serów i ryb. Wina słodkie, zarówno białe jak i czerwone, są częścią deserów. Różowe wina bardzo często podaje się jako aperitif pobudzający apetyt. Oczywiście istnieją odstępstwa i wyjątki od tych zasad, jednak warto się nimi kierować podczas przygotowywania kolacji, ponieważ komponowanie potraw i wina na ich podstawie nigdy Cię nie zawiedzie. 

Wino warto dobierać także odpowiednio do okazji. Na dużej imprezie nie sprawdzi się anonimowy trunek z małej, rodzinnej winnicy, który może być naprawdę wspaniały, ale z powodu małej rozpoznawalności, goście mogą nie chcieć po niego sięgać. Z drugiej strony, podczas spotkania towarzyskiego ludzi, którzy znają się na winie, butelka masowo produkowanego trunku nie zrobi na nikim wrażenia, a może wręcz obrazić gości. Na takich spotkaniach doskonałym wyborem będzie wino z limitowanej produkcji, tworzone przez mało znaną, rodzinną winnicę.

Jeśli ustaliłeś już menu na kolację i wybrałeś odpowiednie trunki, powinieneś wiedzieć w jakiej kolejności i przede wszystkim w jakiej temperaturze powinieneś je podawać. Co do kolejności i temperatury serwowania panuje kilka „złotych zasad”. Po pierwsze, młodsze roczniki pije się chłodniejsze, a starsze cieplejsze. Po drugie wina białe i różowe zawsze pijemy schłodzone, dlatego wymagają przebywania w lodówce na dolnej półce przez 24 godziny. Białe i różowe w chwili serwowania powinny mieć 8-12⁰C. Schłodzone do tej temperatury białe wino, na przykład Ruffino Libaio Chardonnay stanie się niezwykle orzeźwiające. Posmak zielonych jabłek, cytrusów z odrobiną miodowej słodyczy najlepiej smakuje dobrze schłodzony. Czerwone, lekkie wina podaje się w temperaturze 12-14⁰C, a czerwone o mocniejszym smaku w temperaturze 16-18⁰C. Wina musujące w trakcie serwowania powinny mieć 8-14⁰C. Nie łatwo jest określić, jaką dokładnie temperaturę ma serwowane przez nas w warunkach domowych wino, dlatego najłatwiej jest zapamiętać, że wino musujące musi być zimne, wino białe i różowe schłodzone, a czerwone w temperaturze pokojowej. Jeśli temperatura na zewnątrz przekracza 30⁰C, wino z pewnością osiągnie zbyt wysoką temperaturę do serwowania. Podczas takich dni nie wzbraniaj się przed delikatnym schłodzeniem wina czerwonego. Umieść je w lodówce na 15 minut przed podaniem, by mogło się nabrać temperatury, w której rozwija pełnię swojego aromatu i smaku.

Zasada mówiąca o kolejność serwowania zawiera na szczęście o wiele mniej szczegółów. Wina lżejsze zawsze serwuje się przed cięższymi, także białe przed czerwonymi, młode przed dojrzałymi i wytrawne przed słodkimi. Jeśli podczas kolacji planujesz podać kilka różnych win, każde serwuj w czystym kieliszku. Nawet jeśli do kolacji podasz dwa wina czerwone, ale stworzone z różnych szczepów, przed nalaniem nowego trunku, dobrze jeśli kieliszki przepłuczesz pod bieżącą wodą. 

Wino najlepiej otworzyć godzinę przed planowanym podaniem, by mogło pooddychać. Dla wina Ruffino Chianti Classico Riserva Ducale jest to absolutnie obowiązkowe, by mogło zachwycić gości swoim cudownym aromatem fiołków, czarnej porzeczki i truskawki. Nie łatwo jest się wstrzymać przez godzinę przed skosztowaniem tego włoskiego klasyka, ale czekanie opłaci się idealnie wyważonym smakiem trunku. Po godzinie oddychania, otwarte wino w razie potrzeby możesz ponownie zamknąć, wkładając korek do butelki do połowy. 

Przed podaniem wina gościom, warto samemu je spróbować, by sprawdzić czy nie jest wadliwe. W dobrych restauracjach właśnie w ten sposób postępuje sommelier, tym samym eliminując możliwość podania wina o ewentualnym smaku korka, aromacie stęchlizny czy z osadem. Wszystkie te rzeczy mogą zdarzyć się nawet przy najlepszym trunku, dlatego nie zależnie od ceny i renomy winiarni, z której pochodzi wino, zawsze należy je sprawdzić przed zaserwowaniem. Takie cechy jak smak korka i aromat stęchlizny mogą być wynikiem złego przechowywania wina, jeśli chcesz tego uniknąć, sprawdź nasz poprzedni wpis, poświęcony temu tematowi. 



Butelkę wina otwieraj w obecności gości. Pierw zerwij kapturek i banderolę z akcyzą i przetrzyj szyjkę butelki serwetą, by usunąć możliwe zanieczyszczenia. Następnie wyciągnij korek z butelki za pomocą otwieracza do wina. Na rynku dostępne są różne korkociągi (śrubowy, dźwigniowy, płytkowy), a to którego z nich użyjesz, zależy od Ciebie. Uważaj tylko, by nie uszkodzić i nie rozkruszyć korka ani nie wylać wina podczas wyciągania korka. Spróbuj wyciągnąć korek delikatnie wykręcając go, głośny huk podczas otwierania wina jest nieelegancki i nie powinien się wydarzyć. Następnie delikatnie wytrzyj zewnętrzną i wewnętrzną część szyjki butelki serwetą. Korek należy sprawdzić: jeśli jest zbyt suchy, zapleśniały lub ma zacieki na całej długości, może to oznaczać, że wino jest wadliwe.

Najodpowiedniejsze do serwowania wina są kieliszki z przezroczystego szkła. Przezroczyste szkło umożliwia ocenę koloru trunku, od której powinna zacząć się degustacja. Do czerwonego wina przeznaczone są kieliszki większe, o pękatej czaszy, do białego mniejsze o bardziej smukłym kształcie. Kieliszkom powinna towarzyszyć szklanka wody. Wino białe nalewa się do połowy, a czerwone do 1/3 wysokości czaszy kieliszka. Podczas przelewania wina do kieliszków, butelkę trzymaj za dolną, grubszą część, nie za szyjkę. Nie opieraj butelki o krawędź szkła i staraj się nalewać je powoli, tak by nie wzburzyć trunku. 

Żeby nie zaplamić obrusu ani ubrania możesz przy szyjce butelki trzymać serwetę, by w razie potrzeby móc nią wytrzeć uciekające krople. Możesz również, w ślad za sommerlierami, wykonać półokrągły ruch ręką, który jednak wymaga nieco wprawy i dlatego radzimy, by przed zaprezentowaniem tej techniki, pierw poćwiczyć z butelką wody. Kieliszek, do którego nalewasz wino, trzymaj za dolną część, nóżkę lub stopkę, żeby nie nagrzewać niepotrzebnie wina dłonią. Wina młode można nalewać do kieliszków stojących na stole. Alkohol serwujemy tak, by nie zasłaniać ani butelki ani kieliszka, a butelkę trzymamy w dłoni w ten sposób, by goście widzieli etykietę. 



Ostatnią kwestią jest do dziś nierozstrzygnięty spór o to kogo jako pierwszego należy częstować winem? Czy tak, jak się zazwyczaj przyjmuje w kulturze – kobietę? Czy może jednak gospodarza, by mógł sprawdzić jakość wina? W restauracji pierwsza degustacja należy się sommelierowi lub osobie, która wino zamówiła, niezależnie od płci. Jeśli wino jest w porządku i zamawiający zgadza się je zatrzymać, kelner lub sommelier rozpoczyna rozlewanie wina do kieliszków gości na prawo od zamawiającego i kończy właśnie na nim. Tej zasady można trzymać się również w domowych warunkach.

Znając i respektując reguły serwowania wina, nawet podczas niezobowiązującej kolacji, z pewnością zrobisz ogromne wrażenie na gościach. Przede wszystkim pamiętaj jednak, by świetnie się przy tym bawić, bez względu na to, czy kropla wina spadnie na biały obrus, czy też nie. Jeśli tylko zaserwowane wino będzie aromatyczne i przyjemne na podniebieniu, goście wybaczą lub wręcz nie zauważą małego uchybienia.